Planowana trasa Skikome na Kaszebe 2018

opublikowano: 30 maja 2018 autor: Redakcja

Uczestnicy rajdu Skikome na Kaszebe 2017 na trasie

Uczestnicy rajdu Skikome na Kaszebe 2017 na trasie
Trasa tegorocznego rajdu ekstremalnego na rolkach i nartorolkach terenowych, który odbędzie się 9 czerwca 2018 roku w Borach Tucholskich, ma liczyć 57 km, z czego nawet połowa poprowadzona zostanie odcinkami gruntowymi. Prezentujemy mapę i profil wysokościowy trasy.

Podobnie jak w 2017 roku, w sobotę ranu uczestnicy wyruszą z bazy noclegowej na piechotę do miejsca startu we wsi Czernica. Pokonują początkowo bez rolek około 3 km szutrową drogą przez las.  - To dobra rozgrzewka przed rajdem - mówi Jerzy Buczkowski, prezes klubu Katownia Gdańsk, który jest organizatorem tej imprezy. - Można ten odcinek pokonać na nartorolkach, ale moim zdaniem lepiej zachować siły na końcówkę trasy - doradza Jerzy.

W tym roku uczestnicy wyruszą w prawo do Męcikału. Całą trasę będą pokonywać zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara. Początkowo pojadą asfaltem - nienajlepszej jakości, dobrą kostką betonową i dobrym asfaltem. Po 4 km za mostem uczestników rajdu czeka 6 km odcinka szutrowego poprowadzonego wzdłuż drogi 235 w kierunku Chojnic. Jest tam kilka zjazdów i trzeba zachować ostrożność, bo w tzw. siodle zawsze jest trochę piasku.

Następnie na wysokości Krojant skręt w prawo na Jarcewo, Chojniczki i Charzykowe, ten odcinek ma bardzo dobry asfalt, ładnie wije się i wspiana przez pola i łąki, a trasa jest mało ruchliwa. Po dojechaniu do Jeziora Charzykowskiego pojawi się kolejny odcinek szutrowy poprowadzony w lesie. Następnie przejazd przez Stary Młyn, Funkę i Bachorze, aż do Małych Swornychgaci. Tak wycieczka dojedzie do przesmyku między jeziorami Charzykowskim i Karsińskim - tu króluje kostka.

Kolejny odcinek to wspinaczka dość długim podjazdem, po czym skręt w prawo i znowu szutry w kierunku na Swornegacie. Tu ścieżka wije się w lesie, jest mocno pofałdowana. Trzeba uważać na szyszki i patyki. Przez miasteczko uczestnicy przejadą brukowanym chodnikiem. I znów szutry i czerwona kostka. Tak uczestnicy dojadą do Drzewicza. Za nim po raz kolejny odcinek szutrowy. Niestety ten odcinek po zrywce jest mocno zniszczony i jeżeli nie zostanie naprawiony, to kolumna ominie go asfaltem. Po dotarciu do skrzyżowania uczestnicy skierują się w prawo na Czernicę. Do pokonania będzie krótki odcinek drogi asfaltowej. Na koniec pozostanie około 1,5 km grubego szutru i 500 m przez las do bazy.

Profil wysokościowy trasy

zaktualizowano środa, 30 maja 2018 15:25
Oceń artykuł
(2 głosów)
Gumiś
Gumiś Czyli V9 Esy Rider ;) przejadą wszystko :)
30.05.2018, 20:11
Głosy: +0
Napisz komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz. Jeśli jeszcze nie masz konta w serwisie, a interesujesz się nartorolkami, dołącz do nas!

busy

Newsletter

Informacje o nartorolkach na twój e-mail, wygodnie i bezpłatnie.
Akceptuję regulamin biuletynu
Biuletyn nartorolki.pl to cenne źródło wiedzy o nartorolkach, rolkach terenowych i nordic blading.