Tor nartorolkowy Wisła - Jonidło

opublikowano: 14 lipca 2014 autor: Michał Rolski
Na terenach sportowych w Wiśle, przy kampingu na Jonidle, tuż obok rzeki powstał krótki tor dla rolkarzy i nartorolkarzy. Niemal płaska, owalna trasa ma długość 850 metrów.

Tor powstał niedawno, dzięki temu asfalt jest nowy i pierwszorzędny. Ziarno nawierzchni jest drobne, przez co jazda nawet na małych kołach jest komfortowa. Gęstość porów w asfalcie jest na tyle duża, że wbijane kije zawsze znajdują opór.

Trasa ma kształt ósemki. W jednym jej kółeczku po środku znajduje się bar oraz staw, w którym pływają kaczki i ryby. W drugim jest boisko piłkarskie. Kierunek jazdy nie pozwala jednak na jazdę po "ósemce". Można jeździć po dużym owalu, lub na małej pętli. W okolicach oczka wodnego droga lekko opada i wznosi się po jego przeciwnej stronie. Sam tor znajduje się na terenach sportowych, przylegają do niego także korty tenisowe.

Korty przy trasie

Zlokalizowanie trasy na terenie tłumnie odwiedzanego ośrodka jest moim zdaniem jego największą wadą. Choć przy trasie znajdują się zakazy wejścia dla pieszych, w ładną pogodę w okolicy pojawia się mnóstwo osób korzystających z dobrodziejstw tego miejsca. Jedni idą na korty, inni do baru, jeszcze inni spacerują nad stawem. W okolicy oczka wodnego kręcą się też wędkarze, którzy na asfalcie rozplątują długie wędki.

Piesi przechodzą przez trasę

Parking dla korzystających z ośrodka znajduje się po wewnętrznej stronie toru. Choć przy wjeździe są znaki, a przebieg trasy rolkowej zaznaczony grubą linią, osoba zamyślona lub przyjeżdżająca na miejsce po raz pierwszy, nie będzie się spodziewać w tym miejscu sportowców mknących na małych kółeczkach. Przy wjeździe znajduje się co prawda szykana drogowa, jednak na tyle mała, że nie zmusza do zatrzymania pojazdu.

Wjazd potencjalnie niebezpieczny

Po części winę za niefrasobliwość pieszych ponoszą włodarze tego miejsca. Co z tego, że przy wejściu na trasę jest zakaz wstępu, jeśli nie ma innej możliwości dostania się do baru, niż przekraczając asfaltową drogę dla rolkarzy. Postawienie ławeczek na asfalcie także jest zaproszeniem do złamania zakazu, gdyż to nie nartorolkarze będą z nich korzystać. Nie dziwię się pieszym, że ignorują znaki, które w nielogiczny sposób zakazują wstępu do miejsc znajdujących się w środku toru, które dla pieszych są przeznaczone.

Ławeczki raczej nie dla rolkarzy

W trakcie kilkugodzinnego pobytu w sobotnie popołudnie na torze naliczyłem kilkadziesiąt osób po nim spacerujących, siedzących na ławeczkach, przekraczających tor, czy jeżdżących tam na rowerze. O dziwo to jedyny tor nartorolkowy, na którym nie spotkałem ludzi wyprowadzających na spacer psy. Jak dotąd na wszystkich polskich torach nartorolkowych było to tradycją okolicznych mieszkańców.

Tabliczki wskazują kierunek ruchu i zakazują wstępu pieszym

Są jednak pory, gdy na torze bywa pusto. Z pewnością jest tak w godzinach porannych albo gdy pogoda nie zachęca do spacerowania. Wówczas można wykonać na nim przyjemny trening. Trasa jest wystarczająco szeroka, a długość 850 m na tyle wystarczająca, że nie nudzi godzinny trening. Krawężniki są zrównane z powierzchnią trasy. Na drodze został wyznaczony ruch jednokierunkowy w stronę odwrotną do wskazówek zegara. Oznaczenia kierunku zostały wymalowane na asfalcie, znajdują się także na tabliczkach przy trasie. Ruch w jedną stronę zapewnia bezpieczeństwo, ale sprawia też, że wszystkie zakręty na trasie są w lewo.

Zieleń przy stawie

Dla mnie szczególnie ładnym i przyjemnym miejscem jest odcinek wokół stawu. Lekko opadająca trasa w jedną i wznosząca się w drugą stronę oraz dwa ostre zakręty sprawiają, że trening jest ciekawszy. Drzewa po zewnętrznej stronie toru i woda w jego wnętrzu sprawiają, że jest tu zielono i ładnie. Niestety każdy kij ma dwa końce. Z drzew spadają liście i gałęzie, których nikt nie usuwa z asfaltu. W okolicach północnego krańca toru na środku trasy znajdują się też studzienki z otworami. Tam szczególnie trzeba uważać na kije.

Na asfalcie mogą leżeć gałązki

Na terenie ośrodka znajduje się wypożyczalnia nartorolek i rolek czynna od 10:00 do 18:00 w weekendy i święta, a w okresie wiosenno-letnim w dni powszednie od 16:00 do 20:00.

Wypożyczalnia rolek i nartorolek

Choć tor nie jest bez wad, wielu mieszkańców innych miast może pozazdrościć takiego miejsca, w którym nartorolkarze mogą się czuć u siebie i mieć pierwszeństwo na trasie przed pieszymi i rowerzystami.

Zakaz wstępu dla pieszych

Zobacz na mapie

zaktualizowano poniedziałek, 14 lipca 2014 19:19
Oceń artykuł
(6 głosów)

Galeria zdjęć

Hayclock
Hayclock Nie lubię malkontentów ale jak jeździć x treningów trwających 1,5-2h na pętelce 850 m...
24.07.2015, 20:07
Głosy: +0
Napisz komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz. Jeśli jeszcze nie masz konta w serwisie, a interesujesz się nartorolkami, dołącz do nas!

busy

Newsletter

Informacje o nartorolkach na twój e-mail, wygodnie i bezpłatnie.
Akceptuję regulamin biuletynu
Biuletyn nartorolki.pl to cenne źródło wiedzy o nartorolkach, rolkach terenowych i nordic blading.